Travellerspoint Blogi z podróży

Ostatnie dni czyli...

z Chiang Mai do Chiang Rai potem do plemion gorskich a nastepnie Chiang Khong


Zobacz 2010 Indochiny SebKa's na mapie.

Linki dla planujących podróż:
Tajlandia - informacje praktyczne
Akha Hill - informacje praktyczne

Hej!

Ostatnio dzialo sie duzo - bardzo duzo! Nie sposob tego napsiac na blogu wiec tylko sygnalizujemy. Chiang Mai pozegnalo nas nawet cieplo: noca targiem zywnosci i geriatrycznym koncertem; rankiem rowerowa wycieczka do wioski, gdzie tradycyjnie wyrabiane sa drewniane parasole. Maly reportaz z tego "jak to sie robi" wkrotce a na razie tylko

tak sie sklada czesci "stelaza"
IMGP4675.jpg

tak wyglada produkt gotowy
IMGP4670.jpg

Potem dluga droga autobusem do Chiang Rai i od razu podwozka terenowka na pace do hostelu w gorskiej wiosce (Akhahill house - ok. godziny jazdy jeepem z Chiang Rai). Goscilismy w wiosce plemienia Akha 3 dni (2 noce). Przede wszystkim zachwycaly nas widoki z naszego domku

o wschodzie slonca...
IMGP4976.jpg

i o zachodzie...
IMGP4713.jpg

Plemiona gorskie w Tajlandii sa "modne". Szczegolnie podczas wycieczek z Chiang Mai. My na szczescie trafilismy do wioski mniej skomercjalizowanej (wlasciciel hostelu jest z plemienia Akha i czesc dochodwo przeznacza na szkole itp.). Nastepnego dnia - podczas autorskiego trekkingu - dotarlismy do innych plemion - takze tych skrystianizowanych. Nie powiem - w Khun Tan mielismy trekking przyrodniczy - tym razem przyrodniczo - kulturowy! I kolejny raz kolacze sie stwierdzenie Trekking w Tajlandii mozna zorganizowac sobie samemu!

Uprawa herbaty plemienia Akha
IMGP4978.jpg

W okolicy znajdowaly sie tez gorace zrodla. Kapieli nie probowalismy - woda miala ponad 50 st. C! Przekonalismy sie ze to juz parzy! Ale usiasc w parku sie dalo, odpoczac po wedrowce i inhalowac sie.

IMGP4869.jpg

Teraz jestesmy juz w Chiang Khong i jutro z samego rana przekraczamy granice Tajlandia - Laos! Jeszcze nie wiemy czy bedziemy splywac Mekongiem do Luang Prabang czy pojedziemy autobusem. Zaleznie od tloku i widokow - ponoc Mekong zachwyca na poludniu Laosu...

Tyle naszej krotkiej relacji!

Pozdrawiamy,
Seba i Kasia

My w autobusie do Chiang Khong
IMGP4983.jpg

Wysłane przez SebKa 04:27 Kategoria Tajlandia Tagged chiang mai khong rai blog seba sebka podrozniczy tajlandia

Wyślij ten wpis.FacebookStumbleUpon

Spis treści

Komentarze

...ale ten wschód i zachód słońca to chyba z innego okna był robiony? :) Ciekawy jest lustrzany sufit w autobusie... szkoda, ze u nas takich nie ma ;) pozdrowienia i powodzenia w dalszej drodze :) Alina

przez Alina

Czy w tych gorących źródłach ktokolwiek się kąpie?
Ja osobiście to prosiłabym o więcej zdjęć z Wami - jedno na relację to zdecydowanie za mało!
Buziaczki i powodzenia w Chiang Khong :*

przez Monika

  1. Alina - no wiesz myslisz "okna" a my mielismy taras :) - akurat za oknem mielismy drzewo :)

  1. Monika - sa baseny gdzie woda ze zrodel mieszana jest z zimna i tam chyba juz mozna plywa - ale nie zazylismy kapieli - musielibysmy sie wracac a tego nie lubimy... A zdjec jest akurat :P

przez SebKa

Pozdrawiamy dzielnych podroznikow i czekamy na powrot. Ale to jeszcze troche czasu, wiec bawcie sie dobrze. Naprawde zazdroszcze widokow :-)

przez B&A&F

A odpowiedźcie mi plis na pytanie w jakim języku się tam porozumiewacie? Angielskim? Migowym? Szczególnie jeśli chodzi o te mniejsze wioski...

przez Darek

  1. Darek

O filozofii z nimi nie rozmawiamy :) Jesli chce cos sie kupic pokazuje sie palcem.. Jesli sie zgubi droge... liczy sie na anglojezycznego tubylca:) lub stara sie mowic zlepek slow ktory moga kojarzyc (w naszym przypadku "akhahil?") - nie bylo strasznie

przez Sebka

Comments on this blog entry are now closed to non-Travellerspoint members. You can still leave a comment if you are a member of Travellerspoint.

Enter your Travellerspoint login details below

( What's this? )

If you aren't a member of Travellerspoint yet, you can join for free.

Join Travellerspoint