Travellerspoint Blogi z podróży

Dawne stolice Tajlandii

czyli wrazenia z Ayutthay'i i Sukhothai


Zobacz 2010 Indochiny SebKa's na mapie.

Linki dla planujących podróż:
Tajlandia informacje praktyczne
Ayutthaya - informacje praktyczne
Sukhothai - informacje praktyczne

Sie ma!

Nic nas nie goni zatem zostalismy w Ayutthaya jeden dzien dluzej niz planowalismy a potem ruszylismy do Sukhothai (skad teraz piszemy). Moglismy na biezaco porownac dwie dawne stolicy Tajlandii. Dla odmianmy w tym wpisie zdjecia beda czarno-biale dla wytworzenia klimatu i by nie odslaniac wszystkich kart - no moze na koniec pokazemy jedno kolorowe :)

Na poczatek Ayutthaya! Miasto na pierwsz rzut oka nieciekawe i pelne uczniow! Wszedzie wstep platny no i coz powiedziec - "starozytni budowali piekne ruiny"! W tym wypadku moze nie tyle starozytni co juz nowozytni (XV w. i wzwyz) ale ruiny to ruiny. Dalo sie odczuc klimat dawnej swietnosci! Duze wrazenie zrobilo muzeum gdzie dosc ciekawie probowano pokazac minione czasy.

Z prywatnych przezyc udalo nam sie trafic na:

  • dobre paczki - ale tylko raz - pozniej Pani "sie zwinela" :-(
  • nawet nawet pat thai - jednak nie tak dobre jak w Kanchanaburi

No i wreszcie... - doswiadczylismy ruchu lewostronnego! Jazda rowerem po miescie to jest to!

IMGP4107.jpg

270_IMGP4108.jpg

Po paru dniach dotarlismy do Sukhothai. Podroz autobusem z "roznie dzialajaca" klimatyzacja trwala az 6 godzin. Wymecfzeni trafilismy na zaglebie hosteli i niestety mimo braku sezonu nie bardzo chciano negocjowac ceny pokoiku (do zwyczajowej 150 THB). Ale trafilismy na swietne miejsce, gdzie i stargowalismy i pierwszy raz mamy pokoj z tak duza przestrzenia i klimatyzacja (choc co do tego ostatniego, to mamy duze watpliwosci czy mozemy uruchamiac, bo chyba cena pokoju jej nie obejmuje.....eh, tyle dylematow....:)). No i po raz kolejny zakupilismy buty dla Seby - znow japonki ale tym razem nie miazdzace przestrzeni miedzypalcowej (sprawdzone dzis na spacerze!) - wiadomo, firma Bata zobowiazuje :).

Sukhothai slynie z parku historycznego, gdzie zachowaly sie ruiny w baaaardzo dorbym stanie i to na bardzo duzej powierzchni! Po prostu bylo niemal bosko! Mozna bylo i popstrykac i powypoczywac...

Ruiny nigdy nie sa w dobrym stanie.....klimat Parku Historycznego Sukhothai byl inny niz "starowki" w Ayutthaya ale nie mozna powiedziec, ze gorszy - jest tu duzo wiecej przestrzeni, trawnikow, stawow, laskow - to tak naprawde wielki kawal parku, w ktorym gdzie niegdzie jest zniszczona swiatynia. W Ayutthaya w pewnym momencie wchodzilo sie w srodek starego, zniszczonego miasta i mimo tych zniszczen (ja tu tak ciagle o tych zniszczeniach a Indiana Jones sie w grobie chyba przewraca...) nie bylo watpliwosci, ze jest sie w Wenecji Wschodu! Na pewno warto to wszystko zobaczyc, osoby, ktore lubia ruiny beda zachwycone, wszystkie pozostale (do ktorych ja sie zaliczam:-)) odczuja dawno miniona swietnosc. - Kasia

W Sukhothai spotkalo nas tez kilka niespodzianek:

  • zolwik drozdzowy, a dokladniej ciastko w ksztalcie zolwia i w smaku prawie ciasta drozdzowego - ideal do czasu dogryzienia sie do slodkiej wieprzowiny w srodku......tak Tajowie lubia slodzic absolutnie wszystko
  • w restauracji wygladalismy tak bardzo nie na miejscu, ze jeden klient tubylczy pomogl nam sie porozumiec z obsluga - jestesmy egzotyczni:-)

Spieszy nam sie troche wiec pokazujemy zdjecia i znikamy...

IMGP4199.jpg
IMGP4200.jpg
IMGP4103.jpg

Kolejny przystanek: prawdopodbnie Chiang Mai!

Pozdrawiamy,
Seba i Kasia

Ps. obiecane zdjecie kolorowe:

IMGP4142.jpg

Wysłane przez SebKa 02:56 Kategoria Tajlandia Tagged ayuthaya sukhothai blog z sinster sebka podrozniczy tajlandia fotograficzny wrazenia podrozy

Wyślij ten wpis.FacebookStumbleUpon

Spis treści

Komentarze

Fajnie, że tak często udaje się Wam robić wpisy.
Czemu taki mroczny klimat zdjęć? W sumie ruiny no ale... :) jakoś te kolorowe bardziej mnie kuszą (ale czuję że zostawiacie to na opowieści przy winku).
Pozdrawiam zza pracowego biureczka / stara baba

przez Edi

Wlasnie taki jest plan :P - co bedziemy wszystko od razu pokazywac? :)

przez SebKa

Super !.. i Tajlandia w ogóle całkowity odjazd. Pozdrawiam, czytam dalej..gram... i czekam na kolejne wpisy ! :D

przez Zuzia

Pięknie tam macie.U nas zimno ale przynajmniej słońce świeci więc chce się coś robić.Świętujemy imieniny, dbamy o dziadków a w między czasie pracujemy i czekamy na wiadomości od was.

przez mama

Comments on this blog entry are now closed to non-Travellerspoint members. You can still leave a comment if you are a member of Travellerspoint.

Enter your Travellerspoint login details below

( What's this? )

If you aren't a member of Travellerspoint yet, you can join for free.

Join Travellerspoint