Travellerspoint Blogi z podróży

Tarudant - informacje praktyczne

czyli nieoczekiwana perełka marokańska!

Przenieśliślimy stronę :) Teraz informacje praktyczne dostępne są na stronie sebka.pl - nasz przewodnik po Tarudant.

Polecamy wpis na bieżąco z podróży: Tarudant.

Pozdrawiam,
Kasia

Wysłane przez SebKa 06:17 Kategoria Maroko Komentarze (0)

Oaxaca i miasto Meksyk

czyli ostatnie dni w ameryce srodkowej :)


Zobacz 2013 Meksyk / Gwatemala SebKa's na mapie.

Hej,

Nasza przygoda z Meksykiem i Gwatemala zmierza juz do konca... ostatnie dni to dwa duze miasta: Oaxaca i Meksyk. A my szykujemy sie na chlody polskiej wiosny.


Oaxaca

Do miasta dojechalismy baaaaaaardzo kreta droga z Pochutli. Na prawde ma ona zla slawe i dochodzilismy po niej do siebie dobre kilkanascie minut. Samo miasto jest sympatyczne i bardzo nam sie podobalo. Bez turystycznego zadecia ale ladne, zadbane i dobrze zorganizowane. Oaxaca slynie z paru rzeczy m.in. czekolady, kawy, sosow mole, mezkalu i ... robakow :) z ktorych robi sie pikantnt sos lub podgryza popijajac mezkal.

Duzo widzielismy: piekne, stare koscioly, tance ludowe meksyku, sklepik producenta mezkalu, robaki, mole, fajny park i swietne kanapki!

_MEX4533.jpg

_MEX4529.jpg


miasto Meksyk

Do Meksyku dojechalismy nad ranem. To co nas zdziwili i zdezorientowalo na poczatku to ilosc ludzi w metrze!!! jakos te miliony mieszkancow musza podrozowac - i chyba wiekszosc wybiera ten srodek transportu. Po kilku jazdach pokochalismy je! Jest tanie, niezawodne i bardzo rozbudowane! W ogole miato Meksyk zrobilo na nas bardzo duze i dobre wrazenie. Swietna komunikacja, bardzo ladna starowka (w sumie starowki - bo place dzielnic - a kiedys miast pod stolica - tez sa ladne) i ciekawe muzea. Super!
Tu widzielismy jeszcze wiecej: cudowen Zokalo, centrum MEksyku, muzeum antropologii z artefaktami z calego Meksyku, dom Fridy, najwieksyz park w Meksyku, Guadelupe a jedlismy na prawde dobre rzeczy w rozowej dzielnicy :) wszystko opowiemy gdy wrocimy!

Podziekowania dla Daxy za goscine!!!!!

MEX_4789.jpg

_MEX4866.jpg
I tak lakonicznie konczymy i zegnamy sie z Meksykiem! Teraz tylko ostatnie przygotowania i lot do Warszawy via Paryz..

DO ZOBACZENIA,
Seba i Kasia

_MEX4785.jpg

Wysłane przez SebKa 07:47 Kategoria Meksyk Komentarze (4)

San Cristobal i Zipolite

czyli znowu w Meksyku!


Zobacz 2013 Meksyk / Gwatemala SebKa's na mapie.

Hej,

Znow w Meksyku! Przejazd przez granice Gwate-Mex byl bezproblemowy aczkolwiek pas ¨ziemi niczyjej¨ ciagnal sie ok 5km. I wlasnie tam zlapalismy swego koljengeo stopa. Potem to juz...

San Cristobal de las Casas

Miasteczko ktore mialo zachwycic i oczarowac. Troche rozczarowalo ale nie mozemy powiedziec ze sie nie podobalo :). Turystyczne, ladne, z widokami ale jakos zbyt duzo tam turystow... malo do zobaczenia.. zrezygnowlaismy z wiosek w poblizu bo te to sa juz dopiero oblegane a na te dalsze wioski nie mamy juz czasu... zreszta wydaje nam sie ze w Gwatemli widzielismy juz sporo majskich miasteczek i wiosek... :)

MEX_3833.jpg

San Cristobal przypomina troche gwatemalska Antigue... Z tym ze to miasto nie bylo nigdy zniszczone przez trzesienie ziemi czy inny kataklizm. Dlatego ma nieodparty urok kolonialnego miasteczka z wieloma kosciolami... To co nas jednak dobijalo to temperatura... Zimno - po prostu zimno... zwlaszcza wieczorami ok 10 stopni! Miastu dalismy 3 dni na oczarowanie nas. :)

_MEX3915.jpg

Zipolite

Zipolite to wioska. Wioska nad ocenaem Spokojnym. I chyba na tym nalezalo by zakonczyc wpis. Sporo klimatycznych knajpek, wieczorem z pochodniami i swiecami. W dzien blekitne niebo, palmy, morza szum, ptakow spiew... Rytm dnia wyznacza slonce. My wiekszosc dnia hamakujemy, czytamy, opalamy sie i walczymy z duzymi falami... Rajsko jest, ladujemy akumulatory. Pierwszego dnia spalismy obok hipisowskiej komuny w klubie z muzyka elektro :) wszystko bylo lacznie z pokazami sztuczek cyrkowych :) Teraz nasze male miejsce to palapa, namiot i 2 hamaki :) i to jakies 20m od oceanu (w porywach do 10 podczas przyplywu)..

_MEX4039.jpg

W ogole to miejsce to kolejna czarna dziura - ludzie przyjezdzaja tu i zostaja na pare miesiecy, lata... Medytuja, biegaja, muzykuja, czytaja, hamakuja, tworza... idealne miejsce na nagrania :) My postanowilismy zostac jak najdluzej ale... juz niedlugo powrot ... :(

MEX_3912.jpg

_MEX4042.jpg
Widok z hamaka
90__MEX3910.jpg
KAsia w naszym hamaku...

Nastepny przystanek to Oaxaca i potem to juz Mexico City... Ciagle zastawnaimy sie czy nie ominac miasta na O i nie zostac tu dluzej... Zobaczymy!

Do zobaczenia niebawem!
Seba i KAsia

Wysłane przez SebKa 10:41 Kategoria Meksyk Tagged san cristobal blog sebka zipolite meksyk Komentarze (0)

Ostatnie dni w Gwatemli


Zobacz 2013 Meksyk / Gwatemala SebKa's na mapie.

Hej,

No i stalo sie... Ostatnie dni w Gwatemali.. Ten kraj tak nas nie chcial puscic, ze az przeziebil Sebastiana :) kilka dni w gorach i przeszlo ale (niestety) trekking w okolicach Nebaj zostawiamy na nastepna wizyte.. Czas goni a chcemy powylegiwac sie na plazy i musimy przjechac przez polowe Meksyku, gdyz lot powrotny mamy ze stolicy tego duuuzego kraju :) Dlatego dzis tak krotko!

W sumie od czasu Atitlan bylismy w dwoch gorskich miasteczkach: Nebaj i Santa Cruz del Quiche... Oba male i baaardzo gwatemalskie. Duzo zgielku. Usmiechnieci ludzie i panie Indianki, noszace ubrania typowe dla regionu. I nie tylko starsze ale tez mlodsze - w sumie wszystkie :) Ciekawie tez wplataly ´szarfy z pomponami´ we wlosy! Cud! Polecamy choc droga kreta i wyboista :)

A wiec podsumowujac - ponizej mapka naszej podrozy po Gwatemali

Juz jutro zmierzamy do granicy z Meksykiem..

Zegnaj Gwatemalo!...
a w sumei do zobaczenia!

MEX_3760.jpg

Pozdrowienia,
Seba i Kasia

Wysłane przez SebKa 15:19 Kategoria Gwatemala Komentarze (0)

Lago Atitlan


Zobacz 2013 Meksyk / Gwatemala SebKa's na mapie.

Hej,

Leniwie dni mijaja nam! W sumie nie ma co duzo pisac. Wyladowalismy and jeziorem Atitlan. Wielu mowi ze najpiekniejszym na swiecie. U na schya prowadzi jednak Toba :) Bylismy 1 dzien w Panajachel i teraz 2 dni w San Pedro po drugiej stronie jeziora. Teraz znalezlismy fajny nocleg nad samym (doslownie!) jeziorem z ogromnym oknem! Wiec mamy piekny widok aczkolwiek pogoda jakas taka niewyrazna...

MEX_3579.jpg

Nastepny przystanek: polnoc - cel: Nebaj - a potem to juz Meksyk!

Pozdrawiamy,
Seba i Kasia


PS. Moze nie gwatemalskie jedzenie ale jedlismy pyszne spaghetti!

MEX_3610.jpg

Wysłane przez SebKa 12:40 Kategoria Gwatemala Tagged atitlan blog seba sebka podrozniczy kasia gwatemala gwatemali Komentarze (2)

(Wpisy 11 - 15 z 105) « Strona 1 2 [3] 4 5 6 7 8 9 10 .. »